piątek, 22 maja 2009

братья целль строителная кoнтoра 1910

Spod pyłu i skruszonego betonu, którym zalewano kocie łby podwórek w paru miejscach Miasta wystają niecodzienne pamiątki - stare włazy kanalizacyjne z pisaną cyrylicą inskrypcją: "братья целль строителная кoнтoра 1910" - czyli, tłumacząc dosłownie, "Kantor budowlany Braci Cell 1910". W 1910 roku nie było w Łodzi kanalizacji, klapy mogły być zatem pokrywami szamb w podwórkach kamienic. Nie są znane mi żadne informacje na temat firmy braci Cell - bardzo prawdopodobne, że to fonetyczna transkrypcja niemieckiego nazwiska Zell, ale i o takiej firmie nic mi nie wiadomo.

Na podwórkach i w bramach łódzkiego centrum zachowało się co najmniej 10 takich włazów.
Zobacz lokalizację klap na mapce.

czwartek, 21 maja 2009

Zapomniane miasto

Na przełomie XIX i XX wieku Łódź była wielokulturową mieszanką Polaków, Żydów, Niemców i Rosjan. Dwie wojny światowe przyniosły za każdym razem zagładę blisko 1/3 mieszkańców. Po II Wojnie Światowej napływowa ludność i nowy ustrój przyczyniły się do utraty pamięci o wielokulturowym, błyskawicznie rozwijającym się mieście. Powstała monokultura doprowadziła do krzywdzącego obrazu szarego miasta robotniczego, w którym wymazano pamięć o dawnej potędze - pałace i piękne kamienice zaczęto nazywać "ruderami", monumentalne fabryki - "ruinami". Na szczęście proces autodestrukcji nie był kompletny i wśród zniszczeń nadal widać ślady dawnej potęgi i obecności wielu kultur.